Czy z alkoholizmu da się wyjść tylko w ośrodku leczenia uzależnień?

Obecnie z wyjątkowym niepokojem możemy obserwować statystyki dotyczące osób uzależnionych w naszym kraju. Niestety, z dnia na dzień dostęp do alkoholu jest coraz powszechniejszy, a co gorsze coraz częściej sięgają po niego ludzie młodzi. Nie brakuje również osób, które z uzależnieniem borykają się już od kilkunastu lat i jednocześnie nie mają już siły na dalszą walkę. Jednocześnie warto w tym momencie podkreślić, że powstaje również coraz to więcej ośrodków leczenia uzależnień, które są gotowe nieść pomoc w najbardziej kryzysowych sytuacjach. Właśnie w takim ośrodku, osoby borykające się z uzależnieniami mogą liczyć na profesjonalne wsparcie oraz fachową pomoc. Warto wiedzieć jednak, że sama walka z nałogiem jest wyjątkowo trudna i wymagająca. Zatem czy tylko w ośrodku leczenia uzależnień można raz na zawsze skończyć z alkoholizmem?

Ośrodek leczenia uzależnień- to nie tam zaczyna się walka o siebie

Wiele osób, nie tylko uzależnionych, traktuje ośrodek leczenia uzależnień Będzin czy w każdym innym mieście, jako początek walki z alkoholizmem. W rzeczywistości jednak sytuacja przedstawia się nieco inaczej. Ośrodek leczenia uzależnień pozostaje w dalszym ciągu jedynie placówką ze specjalistami i terapeutami. Z kolei pierwsza i najważniejsza walka z tym niszczycielskim nałogiem, zaczyna się już w głowie pacjenta. To właśnie on sam, musi znaleźć w sobie wystarczająco dużo siły i motywacji, a co najważniejsze także i odwagi, by do tego ośrodka się zwrócić. Musi on bowiem chcieć uzyskać pomoc, a skoro zostanie mu ona zaoferowana, musi on również wyrazić chęć, by z niej skorzystać. Leczenie w ośrodku- w największej ilości przypadków- jest dobrowolne. Wobec tego wiele tu zależy od samej osoby uzależnionej oraz przesłanek, jakie nią kierują, by uwolnić się od nałogu i odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Bez tego, nawet ośrodek leczenia uzależnień, może okazać się niewystarczający.

Terapia uzależnień jest jedynie formą fachowej pomocy

Terapia uzależnień Radom nigdy nie powinna być traktowana jako „plaster na rany”. Jest to jedynie forma wsparcia i pokazania osobom uzależnionym właściwej drogi, a także utwierdzenia ich w przekonaniu, że życie w trzeźwości jest o wiele lepsze. Jednak finalny sukces terapii uzależnień jest w rękach samego pacjenta. Jeśli on nie podejmie ryzyka i nie podejmie wysiłku, wówczas nawet najlepszy specjalista nie przekona go do zmian w życiu i zachowaniu. Warto o tym pamiętać, kiedy nasz bliski boryka się z niszczycielskim problemem alkoholizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.